• Wpisów: 3179
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 22:15
  • Licznik odwiedzin: 108 531 / 3793 dni
 
hiob19
 
old devil: To, że nie pracowałem wiosną przez trzy miesiące nadal się na mnie odbija. A właściwie na mojej kieszeni.

Świeci pustkami. A nawet więcej.

Dziś, przez chwilę naszło mnie nawet na to żeby przedłużyć kredyt, który już niedługo mi się kończy. Ale szybko wybiłem to sobie z głowy. Jakoś przegłoduję.

Jeśli o bieganie idzie, czekają mnie już tylko dwa starty. Ten francuski nie będzie należał do tanich ale jakoś to ogarnę. Ten polski, w sierpniu, to już właściwie tylko grosze.

Nawet to nieszczęsne OC, które właśnie teraz mam do opłacenia wynosi w tym roku już "tylko" ok. 840zł - "tylko", bo i tak o ok 250zł mniej niż rok temu. Chwała Junakowi, bo nawet nie robiąc z nim nic nabija mi zniżki.

A żeby już całkiem się dobić, dostałem dziś informację, że muszę osobiście stawić się w Urzędzie Skarbowym celem uiszczenia kary. Fajnie, zwłaszcza, że jeszcze jakiś czas temu gdy dzwoniłem w tej sprawie do wspomnianej instytucji zostałem poinformowany, że wszystko jest w porządku i że w żaden sposób nie zostanę obciążony.
Ech... zaczynam dochodzić do wniosku, że w tym kraju na prawdę nie opłaca się być uczciwym.

Szczęśliwie, wbrew wszelkim pozorom, mam wrażenie, że powoli i tak zaczynam wychodzić na prostą.
Szkoda tylko tych trzech miesięcy. Szkoda.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego